Dorotka i Michał
Strona główna Aktualności Galeria Czytelnia Materiały różne Kontakt
Czas oczekiwania

jak mówi mądre pismo: na wszystko jest czas.

Dla nas trwa właśnie czas oczekiwania. A właściwie finisz, jak poprawia mnie żona. Jesteśmy już strasznie nakręceni. Widać po zdjęciach.

U Dorotki pojawia się powoli syndrom wicia gniazdka. I w sytuacji dynamicznej, lepiej nie stać jej na drodze. Ale obserwowanie jej w tym stanie rodzi wiele ciepłych myśli. Przede wszystkim mocniejsze czucie, że jesteśmy rodziną. I za chwilę będzie nas nie 2.5, ale troje.

Mała się pcha niesłychanie. Jakby też już chciała nas poznać. Myśmy ją bezwstydnie na USG podglądali, ale ona nas jeszcze nie. Słyszy mamę - ten głos, który na mnie działa kojąco, a co dopiero na nią, skoro siedzi we wnętrzu głośnika...

Wiem, wiem. Jak już sie urodzi to nie będzie taka idealna. Będzie robić to wszystko co robią małe dzieci. Dlatego może ten finisz tak smakuje. Tak idealnie.

Dla tych niecierpliwych: o wszelkich faktach będziemy informować, a teraz polecamy kilka zdjęć, abyście poczuli sie tak jak my ;)

(misiu)



Już tuż, tuż...





Łóżeczko





Pościel





Gdzieniegdzie oczekujące zabawki...





Wiedza teoretyczna ;)



Komentarze
Kropek: Ha !! WIdzę że nakręcacie się zdrowo :D A i dobrze...no to czekamy na szczęśliwy finisz...buziole
iskra: Normalnie pięknie, się wzruszyłam :)
Monika Buziak: Życzę Wam wszystkiego najlepszego w tym pięknym okresie oczekiwania a na potem dużo cierpliwości;) POzdrawiam

Nick:


    
© Dorotka i Michał Bielińscy