Dorotka i Michał
Strona główna Aktualności Galeria Czytelnia Materiały różne Kontakt

Studnie przodków
 Joanna Chmielewska

   "Roku pańskiego 1876 szesnastoletnia Katarzyna Bolnicka uciekła z domu. Ściślej mówiąc, nie z własnego domu, ale z wytwornej siedziby swoich hrabiowskich pociotków, gdzie nabierała ogłady i uczyła się eleganckich manier. Nakichawszy na ogładę i maniery, zmyliła straże i późną nocą wylazła przez okno w ogrodzeniu. Za dziurą czekał dziarski młodzian, dzierżący krótko przy pysku zniecierpliwione konie, łatwo zatem odgadnąć, po co Katarzyna uciekła." - fragment powieści.
(2005)

OCENA DOROTKA
OCENA MICHAŁ

   Jak każda "Chmielewska", idealna na zabicie czasu, zły humor albo brzydką pogodę.

   Podobnie jak "Wszystko czerwone" warto przeczytac inny kryminał - z humorem i pomysłem.

    
© Dorotka i Michał Bielińscy