Dorotka i Michał
Strona główna Aktualności Galeria Czytelnia Materiały różne Kontakt

Śmieszni kochankowie
 Mariusz Cieślik

   Kim jest Mariusz Cieślik, wie z pewnością każdy czytelnik "Gazety Wyborczej", "Polityki" czy "Rzeczpospolitej" – to krytyk piszący o najnowszych, czasem dziwnych zjawiskach naszej kultury.

Debiutancki tom jego opowiadań jest tak samo "na czasie", jak jego artykuły prasowe. Autora interesuje chwila obecna, "tu i teraz". Świetnie podsłuchuje język warszawskiej ulicy, ale jednocześnie z niezwykłą wnikliwością oddaje atmosferę prowincji. Tematy jego opowiadań można uznać za wizytówkę naszej epoki: seks, alkohol, tożsamość, zagubienie... Nie jest to jednak nigdy tylko literacki koncept – lecz doskonale uchwycony obraz współczesnego świata.

"Śmieszni kochankowie" to dziesięć opowieści o miłości, płci, seksie i innych demonach. Opowieści groteskowych, choć zupełnie serio. Bo przecież w tej materii wszystko bywa jednocześnie śmiertelnie poważne i zabójczo śmieszne.

Zatłoczone bary, ulice, biura, bazary, mieszkania - scenerią opowiadań Mariusza Cieślika jest miejska codziennośći nuda, z której próbują wyrwać się bohaterowie. Pragnienie lepszego, barwniejszego życia znajduje ujście w postaci w postaci fantazji - często obsesji - erotycznych, rozpaczliwym dążeniu do miłości i czułości, a czasem tylko nowych doznań, Czy ich źródłem może stać się wyprawa na paradę gejowską albo występ zespołu striptizerów? Czy łatwiej znaleźć miłość w biurze matrymonialnym, czy też w barze na prowincji? Naiwna zazdrość, beznadziejna namiętność, długoletnie fascynacje i jednorazowe zauroczenia - historie kolejnych 'śmiesznych kochanków' składają się na kalejdoskopowy, tragikomiczny obraz współczesnej uczuciowości.
(2004)

OCENA DOROTKA
OCENA MICHAŁ

   Srednio do mnie przemawia forma opowiadań zebranych w tomik. Te są o tyle dobre, że można w nich odnaleźć troche siebie. Czy w tych wulgarnych, czy w tych za grzecznych. Czy naprawdę taka jest współczesna miłość?

   Momentami wulgarne, absurdalne i paradoksalne opowiadania. Są obrazem nas, kochanków tego świata. Gdzie odnajdziesz siebie?

Szczególnie polecam trzy ostatnie opowadania, które nie do końca pasują do poprzednich.

    
© Dorotka i Michał Bielińscy